|
Co się psuje w oplach?
Badania
takie rokrocznie przeprowadza niemiecki Auto Bild, a wyniki publikuje w
specjalnych raportach.
Badanie satysfakcji klienta: poniżej średniej -
jest to kara za grzechy przeszłości, lepiej oceniane modele starsze niż
pięcioletnie.
Wezwania do serwisu: szyny foteli i wadliwe akumulatory Corsy
(2001/2002), zawór EGR w modelach Astra, Vectra, Zafira (2003), wadliwe
słupki boczne Corsy B (2002).
Statystyki ADAC: Opel pokutuje za błędy przeszłości. Kosztowne
naprawy silników i pasów zębatych w modelach Omega i Vectra. Astra nieco
lepiej, Corsa powyżej średniej.
Raport TUV: widać światełko w mroku. Corsa B i Astra powyżej
średniej, Vectra i Omega poniżej, poważna korozja w samochodach
dziewięcioletnich i starszych, problemy ze światłami i układem wydechowym
już w modelach kilkuletnich.
Test długodystansowy: jedenasty samochód testowy (Vectra 2.2)
sprawował się dobrze, nie odnotowano żadnych awarii, powtórzył sukces Zafiry
z sierpnia 2002.
Problemy zgłaszane przez czytelników: średnia ilość. Skargi dotyczą:
hamulców, klimatyzacji, układu wydechowego. Ilość awarii pasów zębatych do
podzielenia przez 2: o połowę skrócony czas między-przeglądowy (60.000
zamiast 120.000 km).
Test serwisowy: osiem na osiem sprawdzanych serwisów sklasyfikowanych
jako "słabe", na 80 usterek odkrytych 38 - to zły wynik.
Gwarancja mechaniczna: 2 lata bez limitu kilometrów, korozyjna: 12
lat, assistance: 7 lat.
Werdykt: Opel powraca do formy. Zeszłoroczny wynik był znacznie
niższy od rezultatów roku 2001. Nadzieję budzi zwłaszcza test
długodystansowy.
|